Reklama

Przed danymi w USA

Publikacja: 21.12.2005 13:06

Obroty bardzo wyraźnie spadły w ostatniej godzinie. Z rana rynek przekonywał

inwestorów, że nikt nie chce kupować na razie na nowych szczytach.

Późniejsza faza sesji to osuwanie będące realizacją dość pokaźnych zysków.

Ale tylko realizacja zysków, a nie żadna agresywna podaż. Potem gwałtowne

odreagowanie znowu bardzo łatwo podnoszące nas pod szczyty. Po takich

Reklama
Reklama

ruchach teraz jest patowa sytuacja, bo zarówno ciężko o wzrosty na nowych

szczytach, jak i zachowanie rynku przeczy możliwości głębszego spadku.

Czekamy więc spokojnie na dane w USA, choć ostateczna rewizja PKB rzadko

kiedy wywołuje gwałtowne reakcje rynków. Analitycy oczekują, że PKB w III

kw. ostatecznie wyniósł o 4,3% (czyli bez zmian do wstępnych danych).

Rewizja zmieni komponenty PKB, ale dla wyniku to neutralne. Większe będą

Reklama
Reklama

inwestycje, a mniejsze zapasy. W międzyczasie znowu uwagę zwraca węgierski

BUX -1,2%. To nam nie będzie pomagać. 66 67 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama