Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 22.12.2005 14:36

Po dwóch sesjach przyzwoitej aktywności powróciliśmy do męczącej

codzienności, czyli truchtania w miejscu przy małym obrocie. W efekcie ceny

utrzymywały poziom z poprzedniej sesji. Dopiero w końcówce minusy stały się

wyraźniejsze, choć nadal nie są one porównywalne ze wzrostem z poprzednich

sesji.

Reklama
Reklama

Niższa aktywność przy spadku cen, która w dodatku ma miejsce po szybkim

wzroście przy znacznym obrocie, sugeruje korekcyjny charakter spadku.

Zapewne są tacy, którzy liczą na to, że spadek ten przerodzi się w coś

więcej, ale na razie więcej argumentów przemawia za tym, by oczekiwać

dalszej zwyżki cen. Koronnym argumentem jest oczywiście kierunek trendu. Nie

bez znaczenia jest też fakt, że ten trend właśnie zaliczył nowe maksy.

Reklama
Reklama

Łapanie szczytu w takiej chwili to bardzo ryzykowne zajęcie. Zauważmy, że

wspomniane już prowzrostowe zachowanie obrotu jest także potwierdzone przez

zmiany LOP. Dziś tylko w czasie wzrostowego początku sesji LOP rosła. Jednak

tuż po tym chwilowej przewadze popytu, malała liczba pozostających na rynku

kontraktów. To także sprawia, że o spadku należy myśleć w kategoriach

korekty.

Reklama
Reklama

No i oczywiście mamy jeszcze wykresy Kontrakty9.gif Indeks9.gif Zauważmy, że

spadek na razie nie jest zbyt głęboki i mamy wiele miejsca, by go

"bezsygnałowo" pogłębić. Pierwszym wsparciem są okolice dołka z poprzedniego

tygodnia, choć chyba ważniejszym w tej chwili wsparciem, którego przebicie

może mieć poważniejsze konsekwencje, to dołek z okolic 2520 pkt (kontrakty)

Reklama
Reklama

lub 2530 pkt (indeks). Zejście pod te poziomy można byłoby odebrać

negatywnie także w średnim terminie. Jedyną rzeczą, która niepokoi

spoglądających w górę, to poziom bazy. Jeszcze dwa tygodnie temu była ona

zdecydowanie negatywna. Teraz sytuacja ulega zmianie. Dziś w czasie sesji

jej wartość dochodziła do +30 pkt. To oczywiście jeszcze nie szczyt

Reklama
Reklama

optymizmu, ale wyraźnie widać, że sentyment rynku stał się bardziej byczy.

To sygnał ostrzegawczy, że szczyt jest coraz bliżej. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama