W drugiej części sesji była próba wzrostu, ale zakończyła się ona niepowodzeniem, skłaniając część inwestorów do realizacji zysków. Sama końcówka przyniosła lekką poprawę notowań, w żaden sposób nie zmieniła jednak obrazu rynku. Obroty były dość wysokie, ale wyraźnie niższe od środowych. Zmienność w przypadku większości spółek jak i indeksów była niewielka. Relatywnie słabo zachowywał się PKN oraz banki, za wyjątkiem BZ WBK, a mocne były KGHM, TVN, Softbank i Agora. Ze średniej wielkości spółek zdecydowanie wyróżnił się silnie zwyżkujący Stalexport - kurs akcji wzrósł do poziomu najwyższego od blisko roku, przy najwyższym w historii wolumenie. Dosyć spokojny przebieg sesji świadczy pozytywnie o kondycji rynku. Korekta, jaka miała miejsce w trakcie sesji była bardzo płytka, a na niższych poziomach cenowych widać było duży popyt.

W sytuacji technicznej nie doszło do niemal żadnych zmian. Popyt nadal ma wyraźną przewagę, o czym świadczą trzy poprzednie wysokie białe świece. Wczorajsza niewielkich rozmiarów czarna świeca niczego w tym układzie nie zmienia, tym bardziej, że została uformowana w górnym zakresie świecy ze środy. Wskaźniki techniczne wyhamowały zwyżki, ale nadal wyglądają bardzo pozytywnie. Jedyne, co skłania do ostrożności to znaczne wykupienie rynku na szybkich wskaźnikach. To może zapowiadać korektę notowań na najbliższych sesjach. Wydaje się jednak, że nie będzie ona znacząca - po tak silnych wzrostach jest bardziej prawdopodobne, że przybierze ona kształt konsolidacji. W przypadku WIG20 konsolidacja ta może odbywać się blisko poziomu 2800 pkt (silnym wsparciem powinno być dolne ograniczenie środowej luki hossy - 2773 pkt). Po tej ewentualnej konsolidacji bardziej prawdopodobna jest kontynuacja trendu wzrostowego.