Zniżka w przypadku naszego rynku była jednak większa niż na pozostałych giełdach Eurolandu, dlatego tuż po otwarciu doszło do odreagowania. Nie było ono jednak znaczące i rynek szybko przeszedł do konsolidacji nieco powyżej poziomu otwarcia. Zarówno podaż jak i popyt były mało aktywne, co skutkowało niskimi obrotami. Z dużych spółek najsłabiej wyglądały TPSA i PKN - na tych spółkach widać było nawis podaży. Wyraźniejsze spadki notowały też Pekao i PKO BP. Relatywnie mocny był KGHM - tutaj po słabym otwarciu popyt dość systematycznie przesuwał się na wyższe poziomy. Bardzo ciekawie zachowywał się Lotos - na otwarciu zanotował głęboki spadek, w dalszej części sesji wzrósł jednak aż o 10%. Szeroki rynek praktycznie do rozpoczęcia handlu w USA pozostawał w konsolidacji. Kiedy notowania w USA ruszyły i okazało się, że spadki nie są tak głębokie jak wynikało z zachowania kontraktów na indeksy, u nas rozpoczęło się dynamiczne odbicie. Aktywność w tej fazie sesji istotnie się zwiększyła. Zamknięcie notowań wypadło blisko dziennego maksimum. Obroty, pomimo wzrostu w końcówce sesji, były niższe od wtorkowych.

Wczoraj WIG20 już po raz trzeci w ciągu ostatnich czterech sesji przetestował lukę hossy z pierwszego tygodnia stycznia: 2765 - 2773 pkt. Podobnie jak w poprzednich dwóch przypadkach, tak i tym razem, test zakończył się pomyślnie. Wczoraj również po dotarciu indeksu w obręb luki presja ze strony podaży była niewielka, a handel bardzo mało aktywny. Popyt w takiej sytuacji nie miał dużych problemów z obroną wsparcia. Efekt jest taki, że wsparcie jeszcze bardziej się wzmocniło i jego ewentualne przełamanie byłoby silnie negatywnym sygnałem. Na wykresie WIG20 utworzyła się biała świeca i widać, co w połączeniu z kilkoma poprzednimi świecami pokazuje większą aktywność strony popytowej. Układ wskaźników technicznych jest dość niejednoznaczny - krótkoterminowe, jak oscylator stochastyczny, utrzymują sygnały kupna, średnioterminowe, jak MACD (Tema), podtrzymały wtorkowe sygnały sprzedaży. Po wczorajszym dosyć mocnym odbiciu w końcówce sesji dzisiaj można oczekiwać poprawy notowań. Najbliższym oporem dla WIG20 jest- 2831 pkt, a następnie - 2845 pkt.