Piątek przyniósł nieznaczne umocnienie się złotego - średnio o 2 grosze wobec euro i dolara. Po południu godz. 16:36 za jedno euro płacono 3,8390 zł, a za dolara 3,1750 zł. Dzisiaj rano nasza waluta nadal pozostawała mocna, a spore spadki odnotowano na parze USD/PLN. O godz. 9:30 notowania euro oscylowały wokół 3,8440 zł, a dolara 3,1420 zł.
Piątkowe zachowanie się rynku pokazuje, że rynek bardzo dobrze przyjmuje jakiekolwiek informacje mogące sugerować chociaż chwilowe uspokojenie na scenie politycznej. Ostatnie wydarzenia pokazały, że ryzyko wcześniejszych wyborów spadło, a dodatkowo pojawiły się spekulacje odnośnie możliwości porozumienia pomiędzy PIS a PO w sprawie budowy koalicji. Mamy zatem pewne "światełko w tunelu". Nie uprawnia ono jednak do zbytniego optymizmu, gdyż jutrzejszy dzień i tak będzie dosyć nerwowy - w Sejmie będą ważyć się losy tegorocznego budżetu i kształt sceny politycznej na najbliższe miesiące. Obecnie najbliżej jest do osiągnięcia porozumienia i zawiązania koalicji programowej pomiędzy PIS, LPR i PSL. Pytanie jednak, czy nie odbędzie się to za cenę dodatkowych wydatków z budżetu.
Poza budżetem i polityką już jutro poznamy dane o grudniowej sprzedaży detalicznej, bezrobociu i inflacji bazowej w grudniu, a Rada Polityki Pieniężnej zapozna się z nową projekcją inflacyjną. Te informacje mogą ponownie wzmóc oczekiwania co do obniżek stóp procentowych na posiedzeniu RPP zaplanowanym na 30-31 stycznia b.r.
Analiza techniczna sugeruje, do jutra notowania EUR/PLN powinny pozostać w przedziale 3,83-3,86, a USD/PLN 3,13-3,16.
Rynek międzynarodowy: