Na wczorajszej sesji rozpiętość notowań przekroczyła 100 pkt. Od początku
sesji kontrakty systematycznie wspinały się na nowe szczyty. Ta systematyka
widoczna jest również dzisiaj, tyle że w drugą stronę. Ale bez paniki -
powtórki w drugą stronę raczej nie będzie. Region nie sprzyja, a i optymizm
po wczorajszej sesji nieco większy. Po wysokim otwarciu wciąż trwa osuwanie