Wczorajsza końcówka dawała szansę na dobry początek dzisiejszej sesji.
Faktycznie taki był, ale nastroje nie były szampańskie przez całą sesję.
Zapału bykom starczyło jedynie na pierwsze minuty. Kontraktom udało się
nawet dosięgnąć poziomu 3000 pkt. i w tej chwili jest to rekord całej hossy.
Na rynku akcji takich zapędów nie było widać i do takiej wartości indeksu