Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 07.02.2006 14:58

Dzisiejszą sesję na leży oceniać mając na uwadze dwa czynniki. Pierwszym

jest wczorajsza zwyżka, oraz fakt, że kończymy dziś notowania nad poziomem

wczorajszego zamknięcia. Drugim czynnikiem jest fakt, że dziś rynek miał

okazję zanegować wczorajsze starania byków, ale korekta nie była aż tak

silna.

Reklama
Reklama

Oba czynniki są ze sobą powiązane. Zauważmy, że wczorajszy wzrost nie był

imponującym wyczynem kupujących. Wzrost przy niskiej aktywności nie jest

czym, co można uznać za oznakę siły rynku. Dziś mimo tej słabości kończymy

notowania jeszcze wyżej, ale i tym razem aktywność jest mało efektowna. Nie

bez znaczenia jest też fakt, że wzrost w końcowych minutach jest wywołany

przez kosze zleceń kupna. Przy ujemnej bazie z pewnością nie jest to

Reklama
Reklama

arbitraż, a jeśli nie on, to pozostaje wniosek, że komuś zależy, by

podciągnąć indeks wyżej.

Dzisiejszy spadek w pierwszej połowie sesji można uznać, za korektę

wczorajszego wzrostu. Jej skala miał powiedzieć w jakiej kondycji jest

rynek. Była ona dość głęboka, ale bykom udało się zatrzymać przecenę, a po

małej konsolidacji podciągnąć ceny wyżej. Obserwujemy więc powrót do

Reklama
Reklama

wzrostów? Myślę, że jest to koncepcja ryzykowna. Ryzyko tkwi cały czas w

małym obrocie, jaki towarzyszy zwyżce oraz fakcie jej pewnej sztuczności za

sprawą koszy zleceń kupna. Wydaje się, że nie tak powinien wyglądać poważny

atak kupujących, którzy rozpatrują podejście cen do poziomów rekordowych, a

nawet ich pokonanie. Za zwyżką przemawia ujemna baza, ale ta może się

Reklama
Reklama

jeszcze utrzymywać. Sama ujemna baza jeszcze niczego nie przesądza, a być

może jest tylko sygnalizatorem, że trwający od ponad tygodnia spadek jest

tylko korektą w hossie.

Oczywiście wszystkie te rozważania mają charakter raczej ciekawostki niż

analizy, która miałaby być podstawą do jakiś ruchów na rachunku. Wzrost jest

Reklama
Reklama

zgodny z kierunkiem trendu i nie ma sensu się na niego obrażać. Jego mała

wiarygodność nie zmniejsza faktu, że ten kto gra z trendem zarabia.

Kontrakty9.gif Indeks9.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama