Po niewielkich wahaniach w ciągu pierwszego kwadransa rynek ruszył do góry. Ruch ten odbywał się jednak nie dzięki aktywności popytu, ale raczej z powodu bierności podaży. Szybko zatem, zamiast kontynuacji zwyżki, doszło do lekkiego cofnięcia rynku. Istotnej presji ze strony podaży jednak nie było i rynek wszedł w konsolidację. Była bardzo długa, a handel w jej ramach był mało aktywny. Na niespełna godzinę przed końcem sesji doszło do niemal skokowego osłabienia, właściwie bez żadnego powodu. WIG20 szybkim ruchem cofnął się niemal do środowego zamknięcia, z tych okolice jednak nieco odbił. Notowania zakończyły się niewielkimi wzrostami indeksów. Obroty nieznacznie wzrosły, ale i tak mieściły się poniżej średniej z ostatniego miesiąca. Ze spółek w pierwszej część sesji

wyraźnie pozytywnie wyróżniała się TPSA, w trakcie sesji mocno się jednak cofnęła. Dobrze przez większą część sesji zachowywały się KGHM i PKO BP. Bardzo mocny był TVN, a pod koniec sesji wyraźnie wzmocnił się BZ WBK (kurs akcji na historycznym szczycie). Stosunkowo słabe przez większą część sesji było Pekao.

Wczoraj blisko już było do wybicia górą z ponad tygodniowej konsolidacji, ale próba ta spaliła na panewce. Można zaryzykować tezę, że nieudana próba wyjścia górą skłoniła niektórych inwestorów do sprzedaży akcji pod koniec sesji i skutkowała cofnięciem rynku. Na wykresie indeksu ukształtowała się niewielkich rozmiarów świeca, nie wskazująca na przewagę którejkolwiek strony. Wzrost indeksu został powstrzymany niemal dokładnie na wysokości połowy czarnej świecy z 31 stycznia - 2862 pkt. W układzie wskaźników technicznych nadal istotnych

zmian nie ma. Część ze średnioterminowych indykatorów, jak ROC, wyhamowała spadki, poważnych sygnałów poprawy sytuacji jednak nie ma. Za to sygnały kupna utrzymują się w przypadku oscylatora stochastycznego i MACD (Tema), chociaż pierwszy ze wskaźników wczoraj wkroczył już do strefy wykupienia. W dalszym ciągu najbardziej wiarygodnym sygnałem co do przyszłej tendencji na rynku, powinien być kierunek opuszczenia przez WIG20 siedmiosesyjnej konsolidacji. Wzrost powyżej 2862 pkt będzie krótkoterminowym sygnałem kupna, a spadek poniżej 2760 pkt sygnałem sprzedaży. Obecnie jest bliżej do wybicia górą.