Wszystko to odbywało się przy mało aktywnym handlu, dlatego szybko optymizm z rynku uszedł. Tym bardziej, że na rynkach Eurolandu przeważały spadki. Rynek cofnął się w okolice poziomu otwarcia i tutaj wszedł w ponad godzinną stabilizację. Tuż przed południem doszło do lekkiego cofnięcia rynku. Presja ze strony podaży nie była jednak znacząca, dzięki czemu po kilkudziesięciu minutach rynek ponownie znalazł się na wysokości wcześniejszej konsolidacji. W środkowej części sesji była jeszcze próba ataku na poranne szczyty, ale nie zakończyła się pomyślnie. W ostatnich kilkudziesięciu minutach rynek powoli się osuwał, ale notowania i tak zakończyły się umiarkowanymi wzrostami. Handel był mało aktywny - obroty akcjami spółek wchodzących w skład WIG były najniższe od sześciu sesji. Wczoraj relatywnie słabo zachowywał się sektor bankowy. Duży popyt w pierwszej części sesji widać było na TPSA. Dosyć dobrze przez większą część sesji zachowywał się KGHM (dzięki odbijającej miedzi). Sesję można określić jako neutralną. Warto jednak zwrócić uwagę, że w stosunku do zagranicznych rynków nasz parkiet zachowywał się mocno.

Wczorajsza sesja była już 10 w ramach konsolidacji. Poprzednio tak długa konsolidacja miała miejsce pod koniec października ub. r. (trwała 11 sesji) i zakończyła się wybiciem górą. Obecnie taki scenariusz jest również prawdopodobny. Można przypuszczać, że do wybicia dojdzie na najbliższych sesjach. Mimo iż rynek po wczorajszej sesji znajduje się wyraźnie bliżej dolnego ograniczenia konsolidacji, szanse na wybicie górą są większe. Przede wszystkim relatywnie niskie obroty na ostatnich sesjach wskazują na niezbyt dużą presję ze strony podaży. Część wskaźników technicznych znajduje się na poziomach, z których w poprzednich miesiącach dochodziło co najmniej do kilkusesyjnego odreagowania (MACD (Tema) utrzymuje sygnał kupna a oscylator stochastyczny jest bliski strefy wyprzedania). Obecnie pierwszym ważnym oporem dla WIG20 jest górne ograniczenie piątkowej czarnej świecy - 2829 pkt. Na tym poziomie przebiega też obecnie średnia SK-13. Średnia ta w trakcie trendu wzrostowego była silnym wsparciem dla indeksu, a od dwóch tygodni stanowi silny opór. Wzrost indeksu powyżej średniej najprawdopodobniej będzie zapowiadać zwyżki na kolejnych sesjach.