Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 20.02.2006 14:53

W dzisiejszym wzroście w równym stopniu pomogły dwa czynniki. Pierwszy to

piątkowy atak funduszy na rynki emerging markets, a drugi to brak sesji w

USA, co sprawiło, że na fali tak byczych nastrojów indeksy bezkarnie mogły

kontynuować ten ruch nie oglądając się na zachodnie parkiety. Wszystkie

rynki regionu notowały nowe rekordy. Za to dynamikę wzrostu na GPW w dużej

Reklama
Reklama

mierze zawdzięczamy koszykom zleceń kupna, które z arbitrażem miały dzisiaj

niewiele wspólnego. Była to spekulacyjna zagrywka bardzo wyraźnie związana z

rynkiem kontraktów, co potwierdziła końcówka sesji.

Nie zmienia to jednak bardzo pozytywnego obrazu rynku. Bez żadnych problemów

wyszliśmy na WIG20 górą z konsolidacji, robiąc przy tym małą lukę hossy,

której poziom nie został zakryty do końca sesji. To teraz istotne wsparcie.

Reklama
Reklama

Obroty wprawdzie nie były dziś większe niż w piątek, ale ten mankament

osłabia fakt braku sesji w USA. Obecne 640 mln (WIG20) to i tak bardzo dużo

jak na taki dzień. Do tego już w połowie sesji struktura obrotów była dla

byków bardzo korzystna. Oprócz TPS (rekomendacja Goldman Sachs) wszystkie

główne spółki z największymi na rynku obrotami zachowywały się lepiej od

WIG20. Największe fundusze wciąż stoją po stronie kupna.

Reklama
Reklama

Proszę jednak pamiętać, że ten optymizm należy odnosić jedynie do krótkiego

terminu. Tutaj wszyscy są zgodni co do tego, że przed szczytem hossy (to

choćby tylko zasięg wzrostu wynikający z wysokości konsolidacji) nie ma

poważniejszych barier mogących zatrzymać niedźwiedzie. Nie odbierałbym teraz

tego jako antywskaźnik. Ale sytuacja może zmienić się bardzo szybko. Im

Reklama
Reklama

bliżej będziemy szczytu, tym mniej będzie kupna obliczonego na szybki

zarobek po piątkowym wybiciu w górę, a rynek będą musiały ciągnąć fundusze,

których strategia w dłuższym terminie zakłada trwałe pokonanie szczytów i

notowanie nowych rekordów. Ja mam duże wątpliwości w realność takiego

scenariusza, ale czy słuszne, to pokaże dopiero zachowanie rynku przy

Reklama
Reklama

szczytach ... lub jutrzejsze poranne wyniki BPH (zysk netto 287 mln) i Pekao

(385 mln). 23 24 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama