Kontrakty powoli się osuwają. Na kasowym indeks jakoś się trzyma, choć to
właściwie jedynie zasługa PEO (+3,8%). Na razie sytuacja wygląda bardziej na
początek zbliżania się do minimów sesji niż przygotowań do ataku na maksy
sesji, o szczytach hossy nie wspominając. Może ostatnia godzina notowań
rozwieje te wątpliwości. Wiadomo w tej chwili jedno - sesja spisana jest na