Później doszło do szybkiego, właściwie skokowego spadku rynku - WIG20 w 10 minut stracił blisko 1%. Spadek nie był jednak poparty obrotem, w rezultacie rynek odrobił połowę straty, a następnie wszedł w godzinną konsolidację. Przed południem doszło do jeszcze jednej fali odbicia - było niemal tak samo dynamiczne jak poranny spadek, ale zakończyło się niemal dokładnie na poziomie poniedziałkowego zamknięcia. Dalsza część sesji była już bardzo nużąca - wahania była niewielkie a wymiana mało aktywna. W trakcie końcowego fiksingu nieco większe zlecenia sprzedaży zepchnęły kursy akcji i wartości indeksów - WIG20 o ok. 0,4%. Z dużych spółek kolejny raz słabo zachowywał się PKN, zniżkował też Lotos po znacznym poniedziałkowym spadku ceny ropy. Relatywnie mocny był KGHM, dzięki nowym rekordowym cenom miedzi, dosyć duży popyt widać było też na TPSA. W środkowej części sesji dosyć dobrze zachowywały się Pekao i PKO BP, ale w końcówce kursy tych akcji wyraźnie się cofnęły. Obroty były nieco wyższe od poniedziałkowych, ich poziom odbiegał jednak wyraźnie w dół od średniej miesięcznej.

W sytuacji technicznej do żadnego przełomu nie doszło. W dalszym ciągu możliwe jest powielenie scenariusza z połowy stycznia, czyli niewielkiego spadku rynku na najbliższych sesjach i powrotu do zwyżki w następnym tygodniu. Wczoraj na wykresie WIG20 utworzyła się trzecia z rzędu niewielka czarna świeca. Ma ona jednak obustronne cienie, co wskazuje na względną równowagę sił podaży i popytu na obecnym poziomie cenowym. Jednocześnie relatywnie niskie obroty w trakcie dwóch ostatnich sesji wskazują raczej na korekcyjny charakter spadku. Może on przybrać formę ruchu powrotnego do przełamanej w ubiegłym tygodniu linii trzytygodniowej tendencji spadkowej. Ważnym wsparciem dla indeksu jest podstawa korpusu świecy z poprzedniego czwartku - 2790 pkt. Nieco niżej znajduje się linia dziesięciomiesięcznego trendu wzrostowego - dziś przebiega na 2770 pkt. Jeśli rynek ma powrócić do średnioterminowej tendencji wzrostowej, to obecna zniżka powinna zakończyć się właśnie między tymi dwoma poziomami. Pierwszym ważnym na dziś oporem dla WIG20 jest poniedziałkowe zamknięcie - 2826 pkt.