Spadek cen akcji oraz wzrost rentowności obligacji w USA musiały wpłynąć na
nasz poziom notowań. Można było oczekiwać spadku cen także i na naszym
rynku. Ten faktycznie miał miejsce, choć jego skala (rozpoczęliśmy notowania
32 pkt pod zamknięciem z wtorku) nieco mnie zaskoczyła. Po krótkim okresie
pogłębienia niedźwiedziej zdobyczy rozpoczęliśmy powolne wspinanie się. Co