Wzrost WIG20 (złoty faktycznie pomógł) znowu zgasł tuż pod szczytem.

Analogicznie do wspinaczki tuż po południu. Tym razem powrót pod sesyjne

szczyty przerwały zlecenia na TPS i PKN. Co gorsza, dość sporej wartości.

Takie walenie głową w sufit (poranne szczyty) źle się może skończyć w

końcówce. 80 81 MP