Losy sesji przesądziła jedna spółka. Połączenie medialnych informacji o
możliwym podniesieniu prognoz wyników KGHM z towarzyszącymi temu rekordowymi
cenami miedzi sprawiły, że na każdym etapie notowań za około połowę wzrostu
WIG20 odpowiadała ta jedna spółka. Resztę dołożył PKN, gdzie nie ścięto
głowy prezesa. Pozostałe spółki były tylko rynkowym tłem, dopasowującym się