Indeks się osuwa. KGH wprawdzie już nie słabnie ale za to cały czas w dół
idzie PKN. Dodajmy do tego PEO i PKO i mamy łatwy to przewidzenia
rezultat. Indeks powoli spada zaliczając nowe minima sesji. Nie jest to
tragedia, bo spadek jest powolny, a skala przeceny w stosunku do
piątkowego zamknięcia niewielka. Na rynku walutowym cały czas spokojnie,