Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 11.04.2006 15:23

W Stanach inwestorzy będą dzisiaj trochę rozdarci pomiędzy informacjami z

rynku surowców, a informacjami ze spółek. Dla GPW ten problem nie istnieje,

bo przecież na obecnym etapie każdy wzrost cen surowców nam pomaga. W USA

inwestorzy zaczęli się już tego obawiać. Miedź przekroczyła 6000 USD, ropa

zbliża się do rekordu tuż nad 70 USD, a złoto walczy z równie okrągłą

Reklama
Reklama

barierą 600 USD. Napięcia inflacyjne z tego wynikające mogą być rynkowym

ciężarkiem. Po drugiej stronie wagi stoi między innymi Alcoa, która rośnie

ponad 7% w handlu przedsesyjnym, oraz pomagająca Nasdaq fińska Nokia, która

poinformowała dziś, że ceny produkowanych przez nią telefonów były w

pierwszym kwartale przeciętnie wyższe niż prognozowano. Rynek odbiera to

jako zapowiedź zrewidowania w górę prognoz zysku. Efekty tego widać na

Reklama
Reklama

kontraktach. NQ +3 SP +0,5 pkt. W międzyczasie u nas po serii dużych

transakcji rynek wychodzi górą z trzygodzinnej konsolidacji. Do plusów

bardzo daleka droga, ale utrzymanie przewagi popytu do końca sesji zatarłoby

wcześniejszy zły obraz rynku. 43 44 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama