W Warszawie nadal trwa walka między dwoma tendencjami: reakcją na
krótkoterminowo korzystny wzrost cen na rynkach surowcowych oraz reakcją
na długoterminowo znacznie mniej korzystny wzrost cen na rynkach
surowcowych. Dzisiejsza sesja pokazała, że krótki termin jest w tej chwili
ważniejszy, a na antycypację problemów przyjdzie czas później.