Dziś nie było zbyt wielu argumentów pomagających bykom na utrzymanie
wzrostu. Zaczynaliśmy notowania w sytuacji, gdy rynek surowcowy słabł
(srebro, ropa), a w najlepszym razie utrzymywał poziom z poprzedniego dnia
(miedź). Mogło to się skończyć znacznym pogłębieniem korekty, ale nie
skończyło się.