Po dotarciu WIG20 do 3000 pkt popyt zdecydowanie się uaktywnił. Następna godzina przyniosła systematycznie odrabianie strat. Kiedy jednak indeks dotarł do środowego zamknięcia, odreagowanie się zakończyło. Przez następne 3,5 godziny rynek powoli opadał, właściwie pod własnym ciężarem. Na półtorej godziny przed końcem sesji atmosfera nieco się poprawiła i indeks po raz drugi skierował się do poziomu zamknięcia ze środy. Poziomu tego nie udało się jednak osiągnąć i sesja zakończyła się niewielkim spadkiem. Handel był nieco mniej aktywny niż w trakcie dwóch poprzednich sesji, z czego można wnosić, że presja podaży jest coraz mniejsza. Rynki zagraniczne w dalszym ciągu zachowywały się jednak dosyć nerwowo, w związku z czym trudno było o jakikolwiek optymizm i na naszym parkiecie. Z dużych spółek najbardziej stabilnie i najmocniej zachowywała się wczoraj TPSA. Dosyć duże wahania można było natomiast obserwować w przypadku Biotonu i KGHM, czyli spółek, które w poprzednich tygodniach mocno zyskiwały na wartości. Patrząc na rynek przez pryzmat branż relatywnie mocne były spółki informatyczne, dobrze zachowywały się też niektóre z banków, choć w tym przypadku trudno mówić o wyraźniejszej tendencji.

WIG20 dotarł wczoraj do dolnej linii rocznego kanału wzrostowego. Test tej linii może przesądzić o tym, czy ostatnie spadki należy traktować w kategoriach korekty w trendzie wzrostowym wyższego rzędu, czy też jako początek średnioterminowej tendencji spadkowej. W trakcie wczorajszej sesji indeks odbił się nieco od linii, co zwiększa szanse na potraktowanie obecnego ruchu jako korekty spadkowej. W układzie wskaźników technicznych nie doszło do większych zmian - większość przemawia za kontynuacją tendencji spadkowej - zachowanie niektórych może jednak sugerować zbliżające się odbicie (oscylator zmienił kierunek na wzrostowy i jest bliski wygenerowania sygnału kupna). Odbicie to prawdopodobnie nie będzie jednak znaczące. Pierwszym ważnym oporem jest już połowa wysokości czarnego korpusu środowej świecy - 3122 pkt. Blisko tego poziomu wzrost mógłby się zakończyć, a rynek na kolejnych sesjach prawdopodobnie przetestowałby wczorajsze minima.