Zobacz tu są pieniądze Twojego sąsiada. Śpią spokojnie na lokacie. Nie idą na polowanie. W lesie nie ma już zwierzyny, a i myśliwych jest za dużo, więc ktoś przypadkowo może je zranić. Śpią powoli sobie tyjąc. A pieniądze Twoje oraz kolegów polowały na zyski i choć niektórym się udało, to te ostatnie skuszone zapachem świeżych zysków wpadły tydzień temu we wnyki zbyt licznego grona poszukiwaczy wiecznej hossy. Niektórym te wnyki tylko urwały nogi, a niektórzy z tego lasu w ogóle nie wrócą. Przepraszam, że szydzę z czyichś strat w wiadomych funduszach inwestycyjnych, ale dlaczego w reklamach nigdy nie mówią, że do polowania jest potrzebne pozwolenie ? Ewentualnie krótka informacja jak z papierosem czy lekami.

Na taką sesję wielu inwestorów na pewno nie było przecież przygotowanych. Nie będę nawet sprawdzał ile i jakie rekordy pobiliśmy na polskich, oraz światowych indeksach. Robiłem to w zeszłym tygodniu, nie do końca wierząc, że już sama poniedziałkowa sesja przyniesie ich poprawienie. Żadnego wyboru nie pozostawił jednak rynek turecki. Choć notowania rozpoczęły się przy wczorajszym zamknięciu, to później z każdą godziną dramat się pogłębiał i doszliśmy do 9% spadku. Nie za bardzo nawet wiadomo, czy na taką przecenę reagować, czy traktować to jako irracjonalne emocjonalne zachowanie rynku. Doświadczenie z ostatnich dni nakazuje naśladowanie tych ruchów. Pozostałe parkiety emerging markets nie miały wyjścia.

Przypomnę z Weekendowej. Od sesyjnych szczytów 10 maja poszczególne indeksy najbardziej interesujących nas emerging markets straciły (do piątku) odpowiednio: Węgry 12,7%, Turcja 11,0%, Rosja 19,2%, Czechy 7,2%, Austria, 11,4%.. Tylko dzisiaj !!! teraz Węgry -3,6% Turcja -9% Rosja -7,6%, Czechy -6,4% Austria -5%. Powtórzę co już dziś pisałem. Czy ktoś dalej zastanawia się jak na takim rynku zarobić ? Ludzie !! 95% inwestorów chciałoby żeby ta sesja nigdy się nie odbyła. Każdy kto w ostatnim etapie hossy chronił kapitał kosztem zysków pluł sobie w brodę. Dziś święci triumfy przy szaleństwach rynku.

Co na jutro ? Tak naprawdę największe znaczenie będzie miało trochę szczęścia. Czyli to jakie nastroje z rana dla parkietów Eurolandu wykreuje japoński Nikkei oraz jakie będą kursy na rynkach towarowych. Poziom otwarcia, a po dzisiejszej sesji to niezła zagadka, zdeterminuje dalszy przebieg notowań. Życzę szczęścia ... 78 80 MP