Bez setki z rana wielu inwestorów nie potrafi od dwóch tygodni zacząć dnia.
Jeszcze przed otwarciem rynku kasowego kontrakty odreagowały fatalne
otwarcie i wspięły się na 2834 pkt. Właśnie z tego poziomu krótkim wpadła
"setka", gdyż już niecałą godzinę później kreśliliśmy minima na 2722 pkt. Do
tak gwałtownego zwrotu spod porannych szczytów wystarczyły jedynie trzy (!)