Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 05.06.2006 16:02

Przed sesją sporą niewiadomą było jak zachowa się popyt. W czasie

ostatniego dnia notowań w ubiegłym tygodniu ceny zostały doprowadzone do

okolic poziomów oporów. Przypomnę, że była to linia wybicia w formacji

podwójnego dna (w przypadku kontraktów) lub linia szyi formacji odwróconej

głowy i ramion. W trakcie dzisiejszych notowań oba te poziomy zostały

Reklama
Reklama

wprawdzie przebite, ale zostało to wykonane w takim stylu, że nadal nie ma

podstaw, by z czystym sumieniem powiedzieć, że pojawiły się silne sygnały

kupna.

Najważniejszym problemem jest tu obrót. Jak wiadomo, gdy zachodzą ważne

wydarzenia natury technicznej, aktywność graczy rośnie. Zaczynają reagować

na zmieniającą się sytuację. To zwiększa ilość kapitału obracającego się

Reklama
Reklama

na rynku - zwiększa się aktywność, a więc i wartość obrotu. Widoczny

wzrost aktywności jest często jednym z lepszych sygnałów potwierdzających

zmianę, jaka wystąpiła na wykresie cen. Tym razem jest inaczej. Ceny

wyszły nad poziom oporu, ale nie towarzyszył temu skok obrotu. Tak jak

ceny rosły przy małej aktywności, tak pokonały opory przy równie małej

aktywności oraz utrzymywały się wysoko przy tak samo małej aktywności. W

Reklama
Reklama

efekcie mamy ruch rynku, ale nie jest on poparty faktycznie pojawienie się

poważniejszego kapitału. Nie może dziwić zatem, że do tego ruchu podchodzi

się z ostrożnością. Nie tak ma wyglądać silny sygnał kupna, a przecież

jednoczesne wyjście cen z formacji podwójnego dna i odwróconej głowy i

ramion. Teoretycznie tak czytelne formacje powinny pociągnąć za sobą sporą

Reklama
Reklama

reakcję graczy. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Wygląda na to, że

rynek jest zbyt przestraszony spadkiem od szczytu z wcześniejszych dwóch

tygodni, by teraz ponownie myśleć o zakupach. Te robione się bardzo

ostrożnie.

Tak jak zaczynaliśmy sesję z niewiadomą, tak też ją kończymy. To, że ceny

Reklama
Reklama

wyszły nad opór jeszcze nie przesądza o jego pokonaniu, co widać w

końcówce sesji. Opór został poważnie naruszony, ale nie definitywnie

pokonany. Do tego potrzeba by widocznej siły kupujących w końcówce sesji,

ale jej nie widać. Pozostaje więc oczekiwać na rozwój jutrzejszych

wydarzeń. Trzeba jednak przyznać, że ta dzisiejsza próba wybicia wyglądała

Reklama
Reklama

marnie od samego początku. Oczywiście reakcja na takie zachowanie rynku

była wskazana, ale gra musiała być bardzo ostrożna. Fiasko tego wybicia

jeszcze nie przekreśla szans byków, ale z pewnością stawia ich z trudnej

sytuacji przed jutrzejszą sesją. Popyt nie pokazał klasy, ale też podaż

nie była silna. W tym wypadku niska aktywność po prostu uniemożliwia

wyciągnięcie poważniejszych wniosków, a nie musi skreślać nikogo.

Kontrakty9.gif Indeks9.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama