Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 14.06.2006 15:55

Tekst piszę przed Bożym Ciałem, więc nikt mnie na szczęście o przebieg

"jutrzejszej" sesji nie zapyta. Notowaniami w dużej mierze rządzą teraz

emocje i przypadek, przed czym należy przestrzegać, a co dobrze pokazała też

dzisiejsza sesja.

W okresie hossy pytaniem w stylu audiotele była interpretacja jakichkolwiek

Reklama
Reklama

wiadomości spływających na rynek. Wszystko sprzyjało wzrostom. Dzisiaj z

rana trudno było powiedzieć, czy np. w przypadku KGHM w 90% zatwierdzona

dywidenda 10 zł na akcje pomoże bykom (fundusze lubią dostawać gotówkę ze

spółek), czy też uwaga rynku skupi się na kolejnym małych krachu na rynku

surowców, gdzie indeks towarów CRB spadł na poziomy nie widziane z końca

marca i ponownie testuje 200 sesyjną średnią, podtrzymującą trend wzrostowy

Reklama
Reklama

już ponad 2 lata. Jeśli trend wzrostowy na rynku surowców zostanie złamany,

to wraz z opadnięciem kurzu wokół zamieszania odnośnie stóp procentowych w

USA, niedźwiedzie dostaną kolejny mocny argument. Warto śledzić nie tylko

politykę monetarną.

Jak kurs KGHM przyjął te informacje ? Burzliwie i to przez całą sesję.

Gwałtowne bardzo dynamiczne zmiany trudno tłumaczyć inaczej jak przesadne

Reklama
Reklama

emocje. Ale jeszcze ciekawiej było przecież na kontraktach. Nikt nie

prognozował dywidendy KGHM na poziomie 10 zł i kontrakty na poprzednich

sesjach jej nie zdyskontowały. Przez większość sesji nawet na serii

grudniowej można było zawierać transakcje po kursach, świadczących o tym, że

część inwestorów w ogóle wpływu większej dywidendy nie uwzględniła.

Reklama
Reklama

Oczywiście można się zastanawiać, czy wobec rekordowej zmienności jest sens

reagować na informacje wpływającą (teoretycznie) na kursy kontraktów o

kilkanaście pkt., czy też dalej prognozować ile set pkt. wyżej/niżej będzie

indeks w grudniu ?

Jutro sesji nie ma, choć zagraniczne parkiety pracują. Przy obecnej

Reklama
Reklama

zmienności na rynkach inwestorzy pozostający z otwartymi pozycjami

wystawiają się na spore ryzyko, ale im większe ryzyko, tym nagroda będzie

większa. Nastroje zrobione dziś i jutro przez USA/emerging markets

przeniesione zostaną w piątek na GPW. Aktywność inwestorów na pewno będzie

niewielka, bo część będzie miała wolne i ja radzę zrobić to samo. Taki

Reklama
Reklama

handel sprzyjać będzie gwałtownym i spekulacyjnym ruchom. 42 43 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama