Powoli zbliżamy się do ostatniej godziny notowań, z ktoś chce podnieść
rynek. W gruncie rzeczy nie jest to dziś trudne. Zresztą można odnieść
wrażenie (porównując się z rynkami regionu), że takie podnoszenie ma
miejsce od początku sesji. Ktoś chce zakończyć z fajerwerkami? Tylko, czy
zaczynanie końcówki już w tej chwili to nie falstart? U 84-85. KJ