Na rynku pojawiła się niepotwierdzona informacja, że powodem zdecydowanego wzrostu wartości euro kosztem dolara były jednorazowe, duże zakupy waluty europejskiej przez zachodnioeuropejskie banki. Wzrost napięcia przed zbliżającym się posiedzeniem FOMC w sprawie poziomu stóp procentowych jest już na tyle duży, że nawet dzisiejsza znacznie lepsza od wcześniejszych prognoz informacja o rachunku obrotów bieżących z Eurolandu za kwiecień nie zdołała pobudzić inwestorów. Po południu - o godzinie 15:00 za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2564 dolara. Informacją zapowiedzianą na dzisiejszą sesję i mogącą jeszcze coś zmienić jest wskaźnik sprzedaży nowych domów w Stanach Zjednoczonych. Odczyt może okazać się bardzo ciekawy ze względu na prognozy, które tym razem są bardzo niekorzystne dla posiadaczy waluty amerykańskiej. (Rynek oczekuje spadku do -4,5% z 4,9% opublikowanych osdttanio.)
Bez wątpienia jednak najważniejszy w tym tygodniu będzie komunikat po posiedzeniu FOMC. Sama decyzja, jest już najprawdopodobniej wliczona w obecne ceny.
Sytuacja techniczna eurodolara: W średnim horyzoncie czasu znajdujemy się nadal jeszcze w obszarze minimów po pierwszej fali korekty technicznej spadków trwających od 5 czerwca. Piątkowe ruchy determinowane informacjami makro zza oceanu spowodowały krótkotrwałe pogłębienie dołków. W dalszym jednak ciągu rejon 1,2555 jest bardzo istotny, co potwierdza fakt szybkiego powrotu notowań w ten rejon. Sytuacja techniczna - w horyzoncie intra day zaczyna sprzyjać zwolennikom silnego euro kosztem dolara. Warto zwrócić uwagę, że poranne podbicie pomimo, że gwałtowne do końca poniedziałkowej sesji nie zostało nawet częściowo skorygowane. Skłaniać to może do tezy, że otwieranie długich pozycji przynajmniej do czwartkowej decyzji Fed może przynieść wymierne korzyści. Aktualny pozostaje wskazywany w związku z tym target w rejonie figury 1,2700, gdzie dojść może do bardziej zdecydowanej realizacji zysków.
RYNEK KRAJOWY
Nerwowe ruchy pod wpływem informacji politycznych - zmiany na stanowisku ministra finansów mamy już za sobą. W poniedziałek polskie rynki finansowe odpoczywały. Atmosfera senności widoczna była szczególnie wyraźnie na warszawskim parkiecie, gdzie obrót był wręcz symboliczny. Bardzo ważne wydarzenia zapowiedziane na ten tydzień już teraz powodują wstrzemięźliwość u inwestorów. We wtorek rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, a już w czwartek ogłoszona zostanie decyzja Fed dotycząca tamtejszego poziomu kosztu pieniądza. Można więc założyć, że do czasu zapoznania się inwestorów z tymi kluczowymi informacjami rynek pozostanie w przynajmniej względnej równowadze.