Zaczęliśmy od wzrostów, ale reszta sesji nie było już ta optymistyczna. W
gruncie rzeczy nie można się dziwić, gdyż mamy za sobą dwie sesje sporych
wzrostów i przyszedł czas na uspokojenie nastrojów. Warto zwrócić uwagę na
kilka elementów. Skala dzisiejszego spadku nie była nazbyt wielka, co
oznacza że popyt nadal trzyma rękę na pulsie, choć nadal można mieć obawy,