Inwestorów wierzących w świetlaną przyszłość dolara wystraszył komunikat po posiedzeniu Zarządu Rezerwy Federalnej. W komunikacie Fed ocenił, że istnieje pewne ryzyko inflacji, a dalsze zacieśnianie polityki monetarnej, jego skala i czas, będą zależeć od prognoz dla inflacji i wzrostu gospodarczego. Fed napisał w komunikacie, że ostatnie dane wskazują na pojawianie się oznak umiarkowanego tempa w gospodarce po mocnym tempie na początku roku, co może być wynikiem stopniowego schładzania na rynku nieruchomości, opóźnionego wpływu podwyżek stóp procentowych i cen energii. W takiej sytuacji, zdaniem analityków, możliwość podwyżki stóp procentowych na kolejnym, sierpniowym posiedzeniu Fed, staje pod znakiem zapytania. W konsekwencji waluta amerykańska uległa silnej wyprzedaży. Kurs eurodolara wzrósł do poziomów najwyższych od 07 czerwca osiągając wartość 1,2732. Wraz z niesprzyjającym dolarowi wydźwiękiem komunikatu FOMC pojawiły się informacje o zaostrzającym się konflikcie na linii Iran - Stany Zjednoczone. Minister spraw zagranicznych Iranu Manuszehr Mottaki powiedział w czwartek, że Teheran odpowie dopiero w sierpniu - na propozycję potęg światowych w sprawie swego programu nuklearnego. Sześć światowych mocarstw poszukujących wyjścia z impasu w kontaktach z Iranem powiedziało, że odpowiedzi Teheranu na swe propozycje spodziewa się 5 lipca na spotkaniu Solany z irańskim negocjatorem Alim Laridżanim. Cena ropy naftowej w reakcji na te wiadomości poszybowała w górę. Za baryłkę crude trzeba już dzisiaj zapłacić 73,66 dolara i wiele wskazuje, że jest to raczej początek kolejnej silnej fali wzrostowej. Znowu bowiem górę zaczynają brać emocje.
O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2701 dolara.
Piątek pod katem danych makroekonomicznych to informacje z Eurolandu i Stanów Zjednoczonych. Z Eurolandu poznamy dzisiaj indeks nastroju konsumentów, indeks nastroju biznesu oraz poziom inflacji za czerwiec. Ze Stanów natomiast opublikowane zostaną: przychody i wydatki Amerykanów oraz najważniejsze w dniu dzisiejszym indeks nastroju Uniwersytetu Michigan i Indeks Chicago PMI.
Sytuacja techniczna eurodolara: nocne wybicie przebudowało dotychczasowy obraz na tym rynku. Zgodnie z wcześniejszymi założeniami doszło do ataku na figurę 1,2700, gdzie spodziewać się można było niewielkiej technicznej korekty wynikającej z częściowej realizacji zysków. Sytuacja w perspektywie najbliższych kilku sesji rysuje się bardzo optymistycznie dla zwolenników silnego euro kosztem dolara. Z punktu widzenia analizy intra day i tworzących ją wskaźników widać, że niedźwiedziom ciężko będzie sprowadzić kurs do znacznie niższych poziomów. Wygląda raczej na to, że inwestorzy przygotowując się do drugiej próby przejścia przez opór 1,2700 - 1,2730 odczekają kilka godzin pozwalając tym samym "schłodzić się" wskaźnikom technicznym
RYNEK KRAJOWY