Reklama

BM BPH: Komentarz do sesji

Wczorajsza sesja w porównaniu z kilkoma poprzednimi była mało ciekawa. Notowania rozpoczęły się od niewielkiego wzrostu, chęci do kontynuacji zwyżki nie było jednak widać. Rynek szybko więc przeszedł do osuwania, przy czym odbywało się ono przy śladowej wręcz aktywności.

Publikacja: 04.07.2006 09:29

Kiedy spadek w przypadku WIG20 sięgnął 1%, a w Eurolandzie panowała dość spokojna atmosfera, u nas zaczęło się odbicie. Odbywało się bardzo powoli, a

gdy rynek w okolicy południa dotarł do porannych maksimów znowu doszło do cofnięcia. Tym razem jednak ruch w dół był zdecydowanie mniejszy, a po kilkudziesięciu minutach podjęta została jeszcze jednak próba wzrostu. Mimo

iż WIG20 wyznaczył nowe maksimum, wzrost nie przybrał na sile, ale rynek jeszcze raz zaczął się osuwać. Ten proces trwał już do końca sesji i podobnie jak poprzednie ruchy miał miejsce przy niskiej aktywności. Sesja zakończyła się symbolicznymi wzrostami głównych indeksów. W przypadku dużych spółek zmiany nie były znaczące, dobrze przez całą sesję zachowywał się KGHM. Obroty były wyraźnie niższe od piątkowych i jednocześnie najniższe od tygodnia. To sugerowałoby niską aktywność przede wszystkim zagranicznych

inwestorów, wykazujących niechęć do istotniejszych decyzji przed dzisiejszej świętem w USA. Taka interpretacja oznaczałaby jednak, że za ostatnimi wzrostami stał głównie kapitał zagraniczny.

Sytuacja techniczna

Reklama
Reklama

Zakres zmian w przypadku WIG20 oraz poziom cenowy były zbliżone do piątkowego. Na wykresie ukształtowała się niewielka czarna świeca z obustronnymi cieniami. Obecnie indeks znajduje się na wysokości lokalnego szczytu

z początku czerwca. Spokojne zachowanie rynku przy tym poziomie może świadczyć o jego dużej sile. Siłę tę potwierdzają wskaźniki o średnioterminowym charakterze. Z kolei najszybsze indykatory pokazują znaczne wykupienie rynku (oscylator stochastyczny bliski jest krótkoterminowego sygnału sprzedaży), sugerując możliwość spadkowej korekty w najbliższym czasie. W krótkim i średnim terminie kluczowy dla losów koniunktury może okazać się właśnie test czerwcowych szczytów: 2934 - 2964 pkt. Ich pokonanie otwierałoby drogę nawet na ruch do historycznego szczytu WIG20. W najbliższych dniach nieco bardziej prawdopodobne jest jednak cofnięcie rynku

- choćby ze względu na fakt korekty indeksu o wartość dywidend na KGHM (po dzisiejszej sesji) i PKO BP (po jutrzejszej). Najbliższym wsparciem jest wczorajszej minimum - 2858 pkt. Większe znaczenie mają jednak okolice 2800 pkt.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama