Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 05.07.2006 16:05

Kończymy kolejną sesję, do której trudno się odnosić. Ceny wprawdzie

zmieniały się w dość szerokim zakresie, ale działo się to przy niewielkim

obrocie. Jak zatem podejść do takiej sesji?

Oprócz obrotu mamy tu jeszcze dwa inne ciekawe elementy. Pierwszym jest

baza. Dziś skokowo skurczyła się ona o 40 pkt tylko ze względu na to, że

Reklama
Reklama

akcje KGH były notowane już bez prawa do dywidendy. Jednak nie tylko to

wpłynęło na wielkość bazy. Tu widać było także nastroje. Przypomnijmy, że

jeszcze w poniedziałek kontrakty oddalały się od indeksu na prawie 90 pkt.

Dziś mieliśmy chwilę, że była ona dodatnia! Nawet biorąc pod uwagę wpływ

dywidendy KGH to i tak można tu mówić o sporym wzroście optymizmu. Czy ta

poprawa nastrojów jest uprawniona? Ja mam wątpliwości.

Reklama
Reklama

Wreszcie LOP. Wczoraj tuż przed wyskokiem cen w górę ktoś otworzył spore

pozycje. Później je powiększył podbijając ceny w górę. Dziś mieliśmy próbę

wyjścia wyżej, ale ta się nie powiodła. Po raz kolejny, podobnie jak

wczoraj, przeszkodą była niska aktywność, bo wtedy nie ma chętnych by się

podpiąć pod ten ruch. Kończymy sesję spadkiem cen, ale po zmianie LOP

można przypuszczać, że wczorajszy kupujący trzyma większość swoich

Reklama
Reklama

pozycji. Nie jest więc wykluczone, że to jeszcze nie koniec zabawy. Nie

przekreślałbym jeszcze jego szans. Potencjał do wzrostu jest raczej

ograniczony, ale jednak trochę miejsca pozostało. Poziom 3000 pkt to

również zniesienie 61,8% wcześniejszego spadku. Kontrakty9.gif Indeks9.gif

KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama