Ostatnie dwa tygodnie były jednymi z najdziwniejszych na GPW w ostatnim
okresie i dzisiejsza sesja na tle rynków światowych dobrze się w ten obraz
wpisuje. Rodzimi inwestorzy od kilkunastu sesji reakcję na wydarzenia na
globalnych parkietach ograniczają do pierwszej godziny notowań (w przypadku
kontraktów). Jak tylko opadają emocje związane z przeniesieniem nastrojów