Reklama

Rynek eurodolara: "burza w szklance wody"

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Znamy już wynik kluczowego w tym tygodniu wydarzenia dla rynków finansowych - komunikatu Zarządu Rezerwy Federalnej w Stanach Zjednoczonych w sprawie poziomu stóp procentowych.

Publikacja: 09.08.2006 09:05

Amerykańskie władze monetarne postanowiły na wtorkowym posiedzeniu nie podwyższać kosztu pieniądza. Tym samym, główna stopa funduszy federalnych pozostaje na poziomie 5,25 proc. To najwyższa wartość od marca 2001 r. Decyzja pomimo, że była zgodna z oczekiwaniami większości ekonomistów wywołała spore zamieszanie. Wartość dolara w reakcji na zapowiedź przerwy w podwyżkach najpierw spadła względem euro do 1,2892, a następnie wzrosła do 1,2762 - najwyższego poziomu od 03 sierpnia bieżącego roku. FOMC jak podał w opublikowanym komunikacie nie wyklucza możliwości ponownego zaostrzenia polityki monetarnej. Obawia się wzrostu inflacji bazowej twierdząc, że część czynników stale wywiera presję proinflacyjną. Chodzi głównie o rekordowo wysokie ceny ropy. Uważa jednak, że na razie inflacja jest "pod kontrolą". Wczorajsza decyzja FOMC pomimo, że krótkookresowo okazała się dobra dla waluty amerykańskiej w dłuższej perspektywie okazać się może znaczącym osłabieniem dla zwolenników silnego zielonego. Do tej pory bowiem to zapowiedzi kolejnych podwyżek stóp determinowały zwiększenie popytu na dolara.

O godzinie 09:00 za jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym trzeba było zapłacić 1,2823 dolara.

Po nerwowych przetasowaniach cen, jakie miały miejsce kilka godzin temu środa ze względu na ograniczoną liczbę danych makroekonomicznych przynieść powinna uspokojenie. Inwestorzy zastanawiając się jeszcze nad wydźwiękiem wczorajszej decyzji Zarządu Rezerwy Federalnej oczekiwać będą przede wszystkim na publikację wyniku zapasów w hurtowniach ze Stanów Zjednoczonych. Informacja ta pod względem istotności ma ograniczone znaczenie, nie mniej jednak po zdyskontowaniu kluczowej w tym tygodniu decyzji pozwoli "normalnie" reagować inwestorom.

Sytuacja techniczna eurodolara: decyzja Fed sporo zamieszała w dotychczasowym obrazie technicznym. Nieudany atak na obszar figury 1,2900 (broniony silnymi zleceniami sprzedaży) i skuteczne przełamanie wsparcia w rejonie 1,2820 i figury 1,2800 są czynnikami, które bez wątpienia wzmacniają siłę niedźwiedzi. Rynek jest jeszcze dość rozchwiany i z ostatecznym rozstrzyganiem kierunku w oparciu o sytuację techniczną należy jeszcze poczekać. Obecnie jako wyraźną sygnalną wskazać można poziom 1,2830. Powrót kursu powyżej tego miejsca charakterystycznego sprowokować może byki do próby bardziej zdecydowanych działań.

RYNEK KRAJOWY

Reklama
Reklama

Otwarcie handlu na rynku złotego w środę nie przyniosło większych zmian. Polska waluta już od dwóch sesji utrzymuje się w rejonie charakterystycznych, technicznych obszarów. O godzinie 09:00 za jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym trzeba było zapłacić 3,8600 złotego, a za dolara 3,0060. Wszystko więc wskazuje na to, że utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie w Stanach Zjednoczonych nie wywołało większego zamieszania na notowaniach polskiej waluty. O ostatecznych jednak skutkach tej decyzji mówić będzie można po kilku pierwszych godzinach dzisiejszego handlu.

Sytuacja techniczna: na parze EUR/PLN weszliśmy wczoraj na trwałe w obszar 3,8500 - 3,8650, który odczytać można jako rejon silnych, kluczowych, technicznych wsparć i który dać może jednocześnie początek pierwszej wyraźniejszej korekcie. Brak zmian i konsolidacja notowań w tym obszarze już od dwóch dni jest tego dobrą zapowiedzią. Najbliższym oporem jest w dalszym ciągu rejon 3,8850 - 3,8900. W przypadku pary USD/PLN sentyment prozłotówkowy ma szanse utrzymać się nieco dłużej. Po nocnych zmianach na rynku światowym i wskazaniach technicznych rynku USD/PLN widać jest potencjał do jeszcze jednego ataku na psychologiczny obszar dużej figury 3,0000 złotych. Trwałe zejście poniżej tego miejsca ma realne szanse sprowadzić kurs w ciągu najbliższych sesji w rejon 2,9300 - 2,9500.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama