Baza wróciła w okolice 15 pkt, koszyki ustały, WIG20 zrównał się
dzisiejszymi stratami z rynkami regionu i powoli na kontraktach zaczyna się
dalsze rozciąganie bazy w oczekiwaniu na jakieś odreagowanie. Palcem grozi
jednak trochę rynek walutowy, gdzie do korekty ruszył zarówno węgierski
forint, jak i polski złoty. Ostatnie umocnienie rodzimej waluty warszawską