Kolejne pół godziny przyniosło niewielkie odbicie, które nie wykroczyło powyżej poziomu otwarcia. Kolejne cztery godziny to konsolidacji, połączona z niską aktywnością rynku. Dopiero tuż po 14. na rynek wkradła się pewna nerwowość - WIG20 w ciągu 40 minut stracił na wartości 1,5%. Nie było to jednak efektem istotnego zwiększenia podaży, ale raczej zniecierpliwienia inwestorów. Stosunkowo duży udział w tym spadku oraz w wytworzeniu kiepskiej atmosfery miały koszykowe zlecenia sprzedaży akcji wchodzących w skład WIG20. Na godzinę przed końcem sesji notowania ustabilizowały się nieco powyżej dziennych minimów. Końcówka sesji przyniosła odbicie, ale większe zlecenia sprzedaży w trakcie końcowego fiksingu ponownie zepchnęły rynek. Obroty były zbliżone do środowych, czyli relatywnie niskie. Słabiej zachowywały się spółki, które dzień wcześniej były liderami wzrostów: TPSA i większość banków. Relatywnie mocne z kolei były PKN i PGNiG, które we środę wyróżniały się negatywnie na tle rynku. Spadał natomiast KGHM - wyraźnie taniała miedź. Z komponentów WIG20 pozytywnie wyróżniał się Bioton - po wypowiedziach prezesa, że spółka może w tym roku osiągnąć ponad 100 mln zysku netto.

Wczorajsze słabsze zachowanie rynku to m. in. efekt dotarcia WIG20 do dwu i pół tygodniowej linii tendencji spadkowej. Już w trakcie sesji środowej indeks nie był w stanie pokonać linii, wczoraj natomiast odbił się od niej w dół. Takie zachowanie rynku nie jest jednak szczególnie pesymistycznym sygnałem. Można było przypuszczać, że przy pierwszym podejściu linii nie uda się sforsować, poza tym odbicie w dół od linii miało miejsce przy relatywnie niskich obrotach. Po wczorajszym spadku WIG20 znalazł się blisko ubiegłotygodniowego minimum i jednocześnie nieco powyżej lokalnych dołków z połowy lipca. Utrzymanie się powyżej tych poziomów jest warunkiem niezbędnym do powrotu rynku do średnioterminowej tendencji wzrostowej. Póki co, scenariusz taki jest wciąż prawdopodobny. Za wzrostami w krótkim terminie przemawia zachowanie szybkich wskaźników technicznych - sygnał kupna wygenerował oscylator stochastyczny, a bliski takiego sygnału jest MACD (Tema). Najbardziej wiarygodnym sygnałem co do przyszłej tendencji będzie wybicie WIG20 z przedziału 2900-3000 pkt.