Reklama

X-TRADE: Ifo i inne publikacje

W czwartek uwaga rynków finansowych będzie przede wszystkim koncentrować się na publikacji indeks klimatu gospodarczego monachijskiego instytutu Ifo (godz. 10:00). Analitycy szacują, że w sierpniu indeks ten spadnie do 104,8 pkt. z 105,6 pkt. w lipcu.

Publikacja: 24.08.2006 09:46

Jednak w kontekście wtorkowej publikacji indeksu ZEW, który spadł aż -5,6 pkt. z 15,1 pkt. w lipcu (oczekiwano spadku do 12,1 pkt.), są uzasadnione obawy, że indeks Ifo może spaść poniżej prognozowanego poziomu 104,8 pkt.

Większy, a zwłaszcza wyraźnie większy od prognoz spadek indeksu Ifo postawiłyby pod znakiem zapytania kolejne podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny, co dotychczas było głównym źródłem przewagi wspólnej waluty nad dolarem. Tym samym takie dane doprowadziłby do zniżki EUR/USD. Będzie ona tym silniejsza, im gorsze będą dane.

Odczyt zgodny z prognozami lub wyższy od nich, spowoduje uczucie ulgi i może doprowadzić do wzrostu kursu EUR/USD, która to para obecnie testuje poziom 1,2767 dolara.

Rynek walutowy może na dane z Niemiec reagować jednak jeszcze przed godziną 10-tą. Ostatnio bowiem przed publikacją indeksów Ifo i ZEW na rynku pojawiały się plotki dotyczące tych indeksów. Nie zawsze się one co prawda sprawdzały, ale zawsze wywoływały one pewna reakcję. Dziś sytuacja może się powtórzyć.

Oprócz opisywanych wyżej danych, zostaną dziś ponadto opublikowane jeszcze dane o amerykańskich zamówieniach na dobra trwałego użytku (prognoza: -0,8 proc.), tygodniowy raport o nowych bezrobotnych (prognoza: 310 tys.) i lipcowe dane o sprzedaży nowych domów (prognoza: -2,3 proc.). Im większe zamówienia i sprzedaż domów oraz mniejsza liczba bezrobotnych, tym lepiej dla dolara. I odwrotnie.

Reklama
Reklama

Po południu rynek może niepokoić zwłaszcza publikacja danych o sprzedaży nowych domów. Niepokój ten wynika z wczorajszej publikacji o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA. Spadła ona o 4,1 proc. wobec oczekiwanego spadku o 1 proc. Gdyby dziś wystąpiła podobna sytuacja, tzn. gdyby odnotowano wyraźny spadek sprzedaży, to należy zakładać trwałe osłabienie dolara w reakcji na tę publikację.

Wydarzeniem na krajowym rynku finansowym będzie natomiast publikacja przez Główny Urząd Statystyczny lipcowych danych o sprzedaży detalicznej i stopie bezrobocia. Oczekuje się odczytów odpowiednio na poziomie 12,5 proc. i 15,7 proc. Wpływ na rynek będą miały jednak tylko dane o sprzedaży (im wyższa, tym lepiej dla złotego). Ale tylko pod warunkiem, że publikowany również o godzinie 10-tej indeks Ifo nie wzbudzi większych emocji na rynku międzynarodowym. W innym wypadku złoty podąży za zmianami na rynku międzynarodowym, a wpływ danych o sprzedaży będzie tylko szczątkowy.

Marcin R. Kiepas

[email protected]

X-Trade Brokers DM S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama