Przebicie psychologicznej bariery 2900 pkt. nie spowodowało nasilenia przeceny, jednak i tak nasz rynek należał do najsłabszych. GPW pozostaje w ostatnich dniach słabsza od giełdy węgierskiej, czeskiej oraz tureckiej. Niekorzystne zachowanie rynku potwierdziły niestety obroty, które wzrosły o ponad 200 mln zł w porównaniu z sesją czwartkową. Obie sesje spadków (w czwartek i piątek) przebiegły przy wyższych obrotach w porównaniu ze wzrostami z początku tygodnia, co należy odczytywać jako słabość rynku. W pewnym sensie można założyć, że po stronie podażowej uaktywniła się część inwestorów zagranicznych, stąd wyższy wolumen. Jedynym pozytywem jest zakończenie notowań przez WIG20 na poziomie 2 905 punktów - podaż w końcówce sesji nie by6ła na tyle silna, by nie udało się "broniącym" rynku poprawić ogólnego obrazu sesji. Wśród najbardziej taniejących dużych spółek znalazły się KGHM (-4,52 proc.) i PKN (-2,66 proc.). Spadek koncernu miedziowego nastąpił przy stosunkowo wysokich obrotach (207,5 mln zł) - inwestorzy postanowili realizować zyski, być może chcąc wyprzedzić spodziewane coraz bardziej zakończenie strajku w chilijskiej kopalni miedzi Escondida. Z kolei znacznie silniejszy od PKNOrlen był w piątek Lotos, który wzrósł o 2,67 proc. (ma to związek z odkryciem przez spółkę nowych złóż ropy naftowej na dnie Morza Bałtyckiego , których zasoby szacowane są na 100 milionów baryłek). Mocno wzrosły także akcje Kęt (+4,64 proc.) - wynik pozytywnej rekomendacji CAIB kupuj z ceną docelową 170 zł.

Próby nieudolnego pokonania poziomu 3000 pkt. zakończyły się dwudniową przeceną indeksu o łączną wartość prawie 100 punktów. Wyjście w trakcie piątkowej sesji poniżej obszaru kilkunastodniowej konsolidacji nie spowodowało przyspieszenia spadków, co należy odczytać pozytywnie. Dolny cień świecy zatrzymał się na linii krótkoterminowego trendu spadkowego, która została przebita na początku zeszłego tygodnia. Układ wskaźników uległ pogorszeniu - MACD kontynuuje spadek w rejonie wartości ujemnych, podobnie zachowują się oscylatory Momentum i Price ROC. Najniżej od 26 czerwca znalazł się RSI. Wsparcie dla indeksu wyznaczają podstawy świec z połowy lipca (2862 pkt.) - wyraźne zejście poniżej tej wartości otwierałoby drogę nawet na ruch w kierunku 2700 punktów. Poważnym oporem jest 55-cio sesyjna średnia przebiegająca obecnie na wysokości 2 962 pkt.