WIG20 rozpoczął od blisko 1% wzrostu, ale po pół godzinie niewielkich wahań ruszył dalej w górę. Powolna zwyżka trwała około godziny, później jednak koszyki zleceń kupna na akcje z WIG20 spowodowały szybki wzrost indeksu o kolejny 1%. Jeszcze przed południem WIG20 zyskiwał blisko 2,5% i wyraźnie pozytywnie wyróżniał się na tle pozostałych rynków. Duża skala wzrostu sprowokowała jednak nieco większą podaż i w ciągu dwóch kolejnych godzin rynek bardzo powoli opadał. Tuż po 13. rozpoczęła się jednak kolejna fala wzrostowa, która szybko wyprowadziła rynek na nowe dzienne maksima. Ostatnie półtora godziny przyniosło nieco nerwowych wahań, przy aktywniejszym handlu. Do końca sesji rynek nie oddalił się jednak znacząco od dziennych maksimów, a WIG20 zakończył dzień największym wzrostem od ponad pięciu tygodni. Obroty w porównaniu z poniedziałkowymi wyraźnie się zwiększyły, ale i tak można je uznać jedynie za umiarkowane. Popyt koncentrował się na dużych spółkach. Od początku sesji mocny był KGHM, dobrze zachowywały się też Pekao i PKO BP. Dosyć duże wzrosty notowały Agora i Prokom, a trzecią już z rzędu wyraźną zwyżkę Kęty - kurs znalazł się na najwyższym, w dziesięcioletniej historii notowań, poziomie.

Sytuacja techniczna poprawiła się, chociaż o istotnych rozstrzygnięciach pisać jeszcze nie można. Przede wszystkim rynek pokazał, że w sposób płynny jest w stanie przejść od testu wsparć do dynamicznego ruchu w przeciwnym kierunku. Tyle, że ruch ten odbył się w obszarze konsolidacji, w jakiej indeks znajduje się od ponad dwóch tygodni. Dopóki WIG20 nie przełamie bariery 3000 pkt, bądź nie spadnie poniżej lipcowych minimów (ok. 2860 pkt), trudno będzie liczyć na dłuższy ruch cenowy. Lekko pozytywne jest pokonanie przez WIG20 miesięcznej linii tendencji spadkowej. Trzeba jednak brać poprawkę na to, że od kilku sesji indeks znajdował się blisko linii, wystarczał więc umiarkowany wzrost, aby linię przełamać. Tak czy inaczej, jest to argument przemawiający przeciwko spadkom w najbliższym czasie, a zwiększający nieco możliwość wybicia ponad poziom 3000 pkt. Układ wskaźników technicznych poprawił się - sygnał kupna wygenerował oscylator stochastyczny, spadki wyhamował MACD, a ROC i RSI wróciły do tendencji wzrostowych.