Indeks zaczął dzień mocną zniżką, co na terminowym dało impuls dla pogłębienia przeceny. Przy wtorkowym minimum na 3075 pkt. popyt zaczął odrabiać starty, a kurs wrócił na plus. Zaporą dla wzrostów stały się okolice 3115 pkt. Z tego poziomu zaczął się kolejny ruch spadkowy, który przyniósł powrót poniżej poprzedniego zamknięcia. W okolicach 3080-3090 pkt. byki starały się walczyć, jednak potencjału wystarczało im zaledwie na zatrzymanie spadków, a próby odreagowania były słabe i szybko się kończyły. Po trzech godzinach względnego spokoju i stabilizacji rynek ugiął się pod presją pogarszających się nastrojów w Europie. Podaż zaczęła mocniej przyciskać, a efektem był powrót do spadków i test jednego z istotniejszych wsparć na 3070 pkt. Pierwszy atak wywołał odreagowanie, ale odbicie nie było duże i przy kolejnym podejściu bariera została przebita, co sprowokowało mocniejszą wyprzedaż. W końcówce doszło do odbicia i dzięki niemu oraz zamknięciu udało się ostatecznie utrzymać wsparcie.

Sytuacja techniczna po wczorajszej sesji lekko się pogorszyła, ale o poważniejszych rozstrzygnięciach i sygnałach sprzedaży nie można mówić. Po raz kolejny udało się obronić ważne wsparcie, jakim jest połowa poniedziałkowego korpusu na wysokości 3070 pkt. Tym razem zostało ono jednak mocniej naruszone, co sugeruje, że podaż nie zrezygnuje łatwo z kolejnych testów, a przy obecnych poziomach kursu nie powinna mieć z tym większych kłopotów. Przebicie otworzy drogę do luki hossy w przedziale 3000-3010 pkt., ale dopiero jej jednoznaczne zamknięcie może być silniejszym impulsem zapowiadającym wyraźniejszą przecenę. Pewnemu pogorszeniu zaczyna ulegać układ wskaźników, jednak ze strony większości z nich nie ma jeszcze zdecydowanych sygnałów zapowiadających głębsze osłabienie. CCI coraz mocniej kieruje się w dół, ale pozostał w obszarze wykupienie, podobnie jak Stochastic, który zmniejszył tempo zwyżki. Sygnał sprzedaży dał %R pokonując poziom wykupienia. Coraz wyraźniejszy szczyt formuje ROC, natomiast MACD nadal pnie się do góry w strefie dodatniej, a TRIX już dziś powinien testować z dołu linię równowagi. Przesłanki te dają spore prawdopodobieństwo testu wspomnianych wsparć, ale nie przesądzają jego wyniku, zwłaszcza w przypadku okna hossy.