Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 07.09.2006 16:02

Dzisiejszą sesję zaczęliśmy spadkiem cen, co było reakcją na spadającą

cenę ropy, ale także słabą końcówkę notowań w USA. Już na początku sesji

skala przeceny była dość znacząca, bo różnica między poziomem otwarcia, a

poprzednim zamknięciem wyniosła 32 pkt. czyli ponad 1%. W dalszej części

dnia sytuacja nie tylko się nie poprawiła, ale wręcz pogorszyła. Ceny

Reklama
Reklama

kontraktów tuż przed południem osiągnęły minimum na poziomie 3016 pkt.

Warto wspomnieć, że to minimum zostało wyznaczone w wyniku wybicia się cen

z niewielkiej konsolidacji, w jakiej znalazły się ceny jeszcze przed 12:00.

To minimum jest o tyle ważne, że ceny na jego poziomie się nie zadomowiły.

Tuż po spadku do 3016 szybko odbiły w górę. Wyszły nawet nad poziom

wspomnianej przedpołudniowej konsolidacji, co można było uznać, że dość

Reklama
Reklama

dobry kontratak popytu. Problem w tym, że nie trwał on zbyt długo i po

chwili ceny ponownie weszły w konsolidację. Tuż przed 15:00 kolejny raz

podaż przejęła inicjatywę. Na tyle mocno, że na terminowym odnotowano nowe

minimum sesji na poziomie 3015 pkt.

Jak widać poziom nowego minimum niewiele różnił się od poprzedniego.

Trzeba też zauważyć, że także i tym razem ceny tylko chwilkę przebywały

Reklama
Reklama

tak nisko. No i wreszcie koronny argument - minimum pojawiło się jedynie

na kontraktach. Na indeksie takiego wydarzenia nie było i to mimo koszy

zleceń sprzedaży, jakie pojawiły się na rynku. Cała sesja pozostawia

negatywne wrażenie, ale nie jest ono aż tak silne. Zauważmy, że obrót

towarzyszący dzisiejszym spadkom cen jest bardzo mało. Tym samym

Reklama
Reklama

wiarygodność tego ruchu jest ograniczona. Nie może umknąć uwadze fakt, że

mimo tego spadku nadal znajdujemy się nad poziomem luki hossy z

poniedziałku. To wszystko sprawia, że nie ma sensu za bardzo się tym

spadkiem przejmować. Końcówka sesji chyba właśnie na takie podejście

inwestorów wskazuje. Ostatnie minuty handlu do wzrost cen. Wygląda na to,

Reklama
Reklama

że piątkowe notowania będą bardziej pomyślne dla posiadaczy długich

pozycji. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama