Gdy brak jest istotnych impulsów siłą rządzącą kursami są oczekiwania rynku, czyli nadzieje i przyzwyczajenia inwestorów, a ci "przyzwyczaili się" do kanału 1.2680-1.2750 na EURUSD. Porannym newsem z rynku międzynarodowego są dane o inflacji w Szwajcarii, których odczyt był niższy od prognoz rynkowych (w ujęciu rocznym 0.8% zamiast 1.1%).
Złoty odrobił straty spowodowane awanturą polityczną, za co odpowiedzialny był słabszy dolar. Obecna sytuacja techniczna wskazuje na trend boczny na głównych parach naszej waluty. 3.9550-3.97 to najbardziej prawdopodobny zakres zmian eurozłotego, na USDPLN poziom 3.0970 jest pierwszym dolnym ograniczeniem, a wzrosty hamuje poziom 3.1150.
Najważniejsze dane makroekonomiczne, które poznamy dzisiaj to inflacja cen producentów (PPI) i stopa bezrobocia w Eurolandzie, publikowane o 11:00 czasu warszawskiego. Prognozy rynkowe wskazują na możliwe spowolnienie procesów inflacyjnych i nieznaczny spadek stopy bezrobocia. O 13:30 raport Challengera o planowanych zwolnieniach, który dla inwestorów może służyć jako wskaźnik wyprzedzający piątkowego raportu z rynku pracy w USA.
Piotr Denderski
Analityk rynków finansowych