Reklama

Nudny poniedziałek preludium do większych zmian?

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Po piątkowych zawirowaniach cenowych będących skutkiem opublikowanych danych makroekonomicznych zza oceanu poniedziałek na rynku eurodolara okazał się prawdziwą oazą spokoju. Notowania przez całą dzisiejszą sesję praktycznie nie opuszczały rejonu figury 1,2600.

Publikacja: 09.10.2006 16:24

Brak nowych informacji makroekonomicznych o stanie amerykańskiej gospodarki oraz brak handlu w USA spowodowały, że zmienność na większości par walutowych miała symboliczny zakres. W konsekwencji dzisiaj o godzinie 15:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2598 dolara.

Jedyną informacją, która spowodowała lekkie zamieszanie i to w głównej mierze przede wszystkim na rynku towarowym był komunikat o pomyślnym przeprowadzeniu w poniedziałek rano przez Koreę Płn. podziemnej próby nuklearnej. Po tej informacji cena złota odnotowała maksimum na poziomie 580 dolarów.

Inwestorzy do tego stopnia ograniczyli ilość przeprowadzanych transakcji, że nawet rewelacyjnie dobry odczyt na temat produkcji przemysłowej w Niemczech nie wprowadził żadnych zmian. Jak podało niemieckie Ministerstwo Gospodarki i Pracy Produkcja przemysłowa w Niemczech wzrosła w sierpniu o 1,9 proc. miesiąc do miesiąca, po wzroście poprzednio o 0,8 proc. To największy wzrost produkcji od października 2003 r. Analitycy spodziewali się wzrostu produkcji o 0,3 proc.

Analizując rynek eurodolara pod kątem spodziewanych publikacji makroekonomicznych wydaje się, że najciekawszy w tym tygodniu okazać się może czwartek i piątek. Wtedy to do wiadomości publicznej podane zostaną informacje na temat bilansu handlu zagranicznego oraz sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych.

Sytuacja techniczna eurodolara: piątkowe spadki notowań spowodowały przełamanie kluczowych średnioterminowych wsparć w rejonie 1,2650 - 1,2630. Dołek na poziomie 1,2570 stanowi obecnie sygnalną dalszych ewentualnych zmian. Aktualny układ wskaźników technicznych nie pozwala jeszcze na wykluczenie scenariusza kolejnego ataku niedźwiedzi. Niemniej jednak z uwagi na brak głównego gracza - Stanów Zjednoczonych można powiedzieć, że dzisiejszy obraz techniczny nie w pełni oddaje panujący sentyment. Istotne w związku z tym okazać się może jutrzejsze otwarcie.

Reklama
Reklama

RYNEK KRAJOWY

Złoty jak na razie bardzo dobrze radzi sobie z obecną sytuacją polityczną w naszym kraju. Dzisiejsza sesja pomimo, że przebiegała w bardzo spokojnej atmosferze pozwoliła na odzyskanie kolejnych punktów względem głównych walut. Największy zakres zmian tradycyjnie już widoczny był na parze EUR/PLN. Dzisiejsze minimum w rejonie 3,9100 jest bardzo dobrym sygnałem do dalszej aprecjacji polskiej waluty.

Większej zmienności właśnie pod wpływem czynników politycznych spodziewać się można już w dniu jutrzejszym. Jutro, bowiem zbiera się parlament i dojść może do kluczowych z punktu widzenia polityczno - ekonomicznych debat.

O godzinie 16:10 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9140 złotego, a za jednego dolara 3,1050.

Sytuacja techniczna: eur/pln - wsparcie w rejonie 3,9150 trzeszczy w szwach. Poranny dołek poniżej tego miejsca charakterystycznego dowodzi, że zwolennicy silnego złotego mają zdecydowaną przewagę. Trwałe zejście poniżej 3,9150 jest w stanie otworzyć drogę do średniookresowych minimów zlokalizowanych w rejonie 3,8800 - 3,8700. W odniesieniu do pary USD/PLN nadal kluczowe znacznie ma sytuacja na rynku eurodolara. Aprecjacja waluty amerykańskiej widoczna zwłaszcza w ciągu ostatnich dwóch dni spowodowała, że kurs na parze USD/PLN zaklinował się w obszarze 3,0950 - 3,1150. Warunkiem koniecznym do osunięcia się kursu w rejon minimów 3,0700 - 3,0750 jest obecnie albo powrót na rynek słabszego dolara, albo dobre informacje z Wiejskiej. Po widocznych na rynku zmianach wydaje się, że w pierwszym rzędzie do czynienie będziemy mieli z tym drugim.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama