Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 12.10.2006 15:43

W końcówce sesji mamy strzały znikąd. Pomimo dość średniej wielkości

obrotu ktoś się wziął za atak na opór. Kosze zleceń kupna podciągają ceny

spółek i wartość indeksu. Zaczęło się jednak nieco wcześniej na rynku

terminowym, co rozciągnęło bazę do +35 pkt. W czasie tej akcje papiery

marudera PKN pozostały nietknięte. W zamian wystrzeliła cena KGH, PEO i

Reklama
Reklama

PKO.

Mamy zatem kolejną próbę wyjścia poza obszar dużej konsolidacji poprzez

wybicie z małej. Wspominałem w trakcie sesji, że zbudowanie małej

konsolidacji pod poziomem oporu może sugerować, że dojdzie przynajmniej do

kolejnego ataku popytu. Średnia aktywność sugerowała jednak, że nie będzie

miało to miejsca jeszcze dziś. Wpadałoby przecież, by taki sygnał miał

Reklama
Reklama

potwierdzenie w wielkości obrotu. Dzisiejszy obrót w porównaniu z dwoma

poprzednimi sesjami nie jest imponujący. Jak widać, nie przeszkadza to

stronie rozgrywającej przeprowadzić ataku.

Uderzające jest to, że nowe szczyty kontraktów są przyjmowane przez

posiadaczy krótkich z kamienną twarzą. LOP rośnie razem z cenami. Ja

rozumiem, że można być pewnym siebie, ale to już jest zabawa, która może

Reklama
Reklama

przynieść spore rany. Wydaje się, że rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby

zareagowanie na wybicie. W końcu jest to sygnał. Ewentualnie później można

by się było ewakuować, gdyby okazało się one fałszywką. Uparte obstawianie

przy swoim zdaniu może być kosztownym ruchem. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama