PKO delikatnie się podnosi, ale to jeszcze nie jest to, czego należałoby

oczekiwać. KGH już stoi. Trudno się dziwić, skoro spółka sama zyskuje

ponad 3%, gdy reszta rynku w najlepszym nie traci zbyt mocno. Jeden lider

to za mało. Z 87-88. KJ