Różnica między maksimum a minimum indeksu WIG20 wynosiła pół godziny przed
zamknięciem notowań 21,15 pkt. Porównywalnie niska rozpiętość w tym roku
notowana była jedynie dwukrotnie. W dniu 13 stycznia wyniosła 22,64 pkt. a 5
października 18,47 pkt. To pokazuje skalę dzisiejszego marazmu. Cała uwaga
inwestorów od początku sesji skoncentrowała się na debiucie spółki Dom