Reklama

Kolejna fala deprecjacji dolara zbliża się do końca

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Wczorajsza sesja przebiegała bardzo spokojnie. EUR/USD poruszał się w zakresie 1.2556, a 1.2590. Przed publikacją indeksu klimatu gospodarczego instytutu Ifo za październik za euro płacono 1.2560. Po podaniu danych euro zaczęło powoli umacniać się do poziomu 1.2590 i pozostało w okolicach tego poziomu. Indeks Ifo był lepszy od prognoz i wyniósł105.3 pkt przy prognozie 104.5 pkt i poprzedniej wartości 104.9 pkt.

Publikacja: 26.10.2006 08:59

Były to lepsze dane dla euro, jednak na większy ruch nie pozwoliło oczekiwanie na decyzję FOMC w sprawie stóp procentowych. O godzinie 20.15 poznaliśmy decyzję FOMC i komentarz po decyzji. Zgodnie z oczekiwaniami stopy pozostały na tym samym poziomie tj. 5.25%. Komentarz był neutralny. Stwierdzono w nim, iż pomimo presji inflacyjnej nie ma potrzeby podnoszenia stóp, ponieważ gospodarka zwolniła. FOMC zapowiedział jednak, iż będzie się bacznie przyglądał czynnikom wywołującym inflację. Ponownie nie było jednomyślności, co do decyzji. Za podwyżką był jeden z członków FOMC Jeffrey Lacker.

Po decyzji dolar zaczął tracić w stosunku do każdej waluty, ażeby w trakcie sesji azjatyckiej osiągnąć minimum na poziomie 1.2640 do euro. Obecnie (odczyt z godziny 09:00) EUR/USD jest kwotowane po 1.2636. Giełda amerykańska przyjęła decyzję z zadowoleniem i zwyżkowała. Dow Jones po raz kolejny ustanowił rekord, zamykając się na poziomie 12.234 pkt. Inwestorzy doszli do wniosku, że nie będzie kolejnych podwyżek stóp procentowych i początek ich obniżki w celu pobudzenia gospodarki USA jest nieunikniony.

Dziś będzie przemawiał szef ECB J-C Trichet, co może mieć wpływ na notowanie wspólnej waluty. Po południu poznamy kolejne dane z USA: zamówienia na dobra trwałego użytku za wrzesień prognoza 1% poprzednio 0.0%, sprzedaż nowych domów prognoza +1%, oraz ilość nowo rejestrowanych bezrobotnych, ujęcie tygodniowe, prognoza 305 tys, poprzednio 299 tys. Dane te nie powinny mieć większego wpływu na rynek, ponieważ najistotniejsze dane poznaliśmy wczoraj wieczorem.

Sytuacja techniczna eurodolara: wydźwięk komunikatu po posiedzeniu FOMC zgodnie z oczekiwaniami pomógł zwolennikom słabszego dolara. Kurs przechodząc przez wskazywany ostatnio opór 1,2610 - 1,2630 ustanowił ekstremum na poziomie 1,2641. Obecnie z związku z tym znajdujemy się w bardzo charakterystycznym miejscu. Jest to bowiem nadal jeszcze obszar silnych oporów (wyznaczonych na podstawie szczytu z 20 października). Niedźwiedziom powoli sprzyjać zaczyna układ wskaźników technicznych, co w perspektywie najbliższych godzin może stać się podstawą do realizacji zysków i odreagowania. Wyznacznikiem dalszych zmian jest obecnie poziom 1,2640 - jego trwałe przejście w ciągu najbliższych 2-3 godzin zaneguje rysująca się na rynku przewagę niedźwiedzi nad bykami. Kolejny najbliższy opór wyrysować można na 1,2710 - 1,2720.

RYNEK KRAJOWY

Reklama
Reklama

RPP nie zmieniła stóp procentowych, pozostawiając je na dotychczasowym poziomie 4%. Decyzja ta nie była zaskoczeniem dla rynku i najprawdopodobniej już od jakiegoś czasu była wliczona w ceny. Nie ma więc co się dziwić, że reakcja inwestorów była śladowa. Dopiero od godzin wieczornych złoty zaczął zyskiwać na wartości i to głównie względem waluty amerykańskiej. Było to spowodowane wspomnianą wcześniej decyzją FOMC w Stanach Zjednoczonych. USD/PLN przed decyzją był kwotowany po 3.0907, obecnie jest to 3.0725 (odczyt z godziny 09:00). W stosunku do euro złotówka praktycznie nie zmieniła zakresu wahań. Na początku dzisiejszej sesji, o godzinie 09:00 za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8840 złotego.

Czwartek ze względu na brak danych makroekonomicznych z Polski nie powinien przynieść większej zmienności. Jedynym czynnikiem, który wpłynąć może na polską walutę - w sensie pozytywnym są bardzo prawdopodobne wzrosty na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Inwestorzy handlujący akcjami będą najprawdopodobniej bowiem pod wpływem bardzo dobrych nastrojów jakie wczoraj zagościły na giełdach za oceanem.Sytuacja techniczna na rynku złotego: ostanie godziny ze względu na osłabienie dolara na świecie przyniosły zmiany jedynie na rynku pary USD/PLN. Obecnie znajdujemy się w rejonie wskazywanych wczoraj wsparć intra day zlokalizowanych przy 3,0700. Przełamanie tego miejsca charakterystycznego dać może początek aprecjacji złotego względem dolara w kierunku dołków 3,0450 - 3,0550. Kluczowym czynnikiem jest tutaj jednak zachowanie eurodolara. W odniesieniu do pary EUR/PLN nadal poruszamy się w zakresie lokalnych wsparć. Najbliższym oporem jest rejon 3,8900 - 3,8950, natomiast kluczowe wsparcie to 3,8450 - 3,8550. Ostatnie godziny i brak większych zmian na tym krosie są obecnie podstawą by sądzić, że dzisiejsza sesja zbliżona będzie do tego, co widzieliśmy w dniu wczorajszym. Zmienność ma więc duże szanse utrzymać się w przedziale 3,8700 - 3,8900.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama