Na terminowym mieliśmy skok cen, ale na razie to tylko odrabianie strat w
porównaniu z sesją wtorkową. Ciekawą sprawą jest wzrost LOP. Popyt jednak
nie daje za wygraną i bronić okolic wsparcia. Podaż nie pozostaje dłużna.
Ktoś w końcu zrezygnuje. Warto zobaczyć, kiedy zacznie się ucieczka
"błędnych" pozycji. Z 20-21. KJ