Pierwsze minuty notowań sugerują, że nie będzie to równie jak wczorajsza
porywająca pod względem obrotu sesja. 40 mln złotych w 10 minut to niezły
wynik, ale do rekordów mu brakuje. Na razie cena kontraktów powróciła na
poziom zamknięcia z środy. Indeks odrabia straty. Tu czynnikiem wzrostu jest
KGH. Spółka z minusów wyszła na +1%. Pomaga także TPS zyskująca 2%. Z 67-68.