Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 17.11.2006 14:57

Rację miała większość ankietowanych w ubiegłym tygodniu przez giełdę

analityków i zarządzających.Wigometr był ujemny i indeks faktycznie spadł w

ciągu ostatnich pięciu dni. Sam przypuszczałem, że jednak dojdzie do

powtórnego ataku na szczyty, ale jak widać, rynek miał inne plany. Mylić się

jest rzeczą ludzką. Inna sprawa, że jest to jedynie pomyłka w prognozie,

Reklama
Reklama

czyli jakby obok faktycznej gry rynkowej. Zlecenia przecież nie stawiamy na

bazie prognoz, ale sygnałów jakie rynek nam przesyła. W tym tygodniu za

wiele ich nie było. Przez pewien czas była szansa na wykreślenie dołka na

wyższym od obecnego wsparcia poziomie, ale się to nie udało. Rynek był zbyt

słaby. Pytanie na dziś, to czy jest wystarczająco silny, by utrzymać poziom

wsparcia jakim jest dołek sprzed ponad dwóch tygodni. Kontrakty9.gif

Reklama
Reklama

Indeks9.gif

Końcówka sesji sygnalizuje, że popyt jest jeszcze na tyle silny, by

powalczyć o wsparcie. Zapewne jest to jakieś pocieszenie dla posiadaczy

długich pozycji choć nie wiem, czy faktycznie pozwala zapomnieć o

zagrożeniu. Zauważmy, że ostatnio mieliśmy już kilka niezłych końcówek

notowań, co jednak nie przeszkadzało cenom alej spadać. Inna rzeczą jest

Reklama
Reklama

przypuszczenie, że atak na wsparcie właśnie dziś nie miałby większego sensu

ze względu na towarzyszącą dziś zmianom cen aktywność graczy. Obrót trudno

uznać za przełomowy. Tym bardziej, że każda z ostatnich sesji

charakteryzowała się około dwukrotnie większą wartością obrotu. Ewentualne

przełamanie wsparcia w takich warunkach nie byłoby zbyt wiarygodne. Nie

Reklama
Reklama

pozostaje więc nic innego, jak spokojnie przeczekać weekend i ponownie

skupić się na obserwacji cen w okolicy dołka. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama