Reklama

Nudny poniedziałek wizytówką całego tygodnia?

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Pierwsza sesja nowego tygodnia na rynku eurodolara przebiegała pod znakiem bardzo ograniczonych zmian. Innymi słowy po piątkowej deprecjacji dolara pod wpływem doniesień z amerykańskiego rynku nieruchomości (najgorszych od kilku lat) poniedziałek przyniósł utrzymanie sentymentu.

Publikacja: 20.11.2006 14:21

Brak nowych danych makroekonomicznych zza oceanu przełożył się na tylko symboliczne pogorszenie sytuacji dolara amerykańskiego. Nowe ekstremum wygenerowane zostało w pierwszej części sesji i wyniosło 1,2851 dolara za euro. Spokojny handel w poniedziałek odebrać można jako wizytówkę całego tygodnia. Mniejsza niż zwykle ilość publikacji o charakterze statystyczno-ekonomicznym w tym tygodniu, brak handlu w czwartek w USA (Dzień Dziękczynienia) oraz Japonii, a także ograniczony (do godziny 19:00) handel w piątek w USA powodują, że cześć inwestorów wyłączona zostanie z gry.

O godzinie 15:11 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2834 dolara.

Sytuacja techniczna eurodolara: poniedziałkowe utrzymanie się notowań eurodolara w rejonach szczytów jest dość dobrym prognostykiem dla zwolenników słabszego dolara. W dalszym ciągu widać jednak pewne problemy z trwałym pokonaniem wskazywanego w zeszłym tygodniu oporu zlokalizowanego w rejonie 1,2840. Obecnie poziom ten potraktować można jako sygnalną dalszych zmian. Układ wskaźników technicznych intra day wskazuje na możliwość kolejnego ataku na szczyty. Wiele jednak wskazuje na to, że będzie to krótkotrwałe i rozpocznie bardziej zdecydowane odreagowanie piątkowych wzrostów kursu. Najbliższe wsparcie wyrysować można obecnie na 1,2790 - 1,2780.

RYNEK KRAJOWY

Poniedziałek na krajowym rynku walutowym pokazał niewielkie zmiany. Polska waluta pomimo nienajlepszej sytuacji na warszawskim parkiecie (dzisiejsza sesja nie pokazała większego odreagowania czwartkowych i piątkowych spadków indeksów) utrzymała silną pozycję zarówno względem euro jak i dolara amerykańskiego. O godzinie 15:11 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8055 złotego, a za dolara 2,9635.

Reklama
Reklama

Utrzymujące się relatywnie duże zainteresowanie polską walutę wynikać może z napływających dobrych danych makroekonomicznych. Podany w dniu dzisiejszym komunikat na temat produkcji przemysłowej pokazał większy od prognoz wzrost tego wskaźnika. Odczyt za październik wyniósł 14,6%, rynek natomiast oczekiwał 13,5%. Dobre okazały się również dane na temat inflacji za październik, która wyniosła +3,4% r/r, przy takiej samej prognozie. Pewne wątpliwości budzić może jedynie wynik aukcji bonów rocznych, na które popyt był niewiele ponad dwukrotnie wyższy od zgłoszonej podaży.

Na uwagę zasługuje również dzisiejsza decyzja Centralnego Banku Węgier. Wbrew oczekiwaniom inwestorów nie doszło do kolejnej podwyżki koszty pieniądza. Główna stopa utrzymana została na dotychczasowym poziomie - 8%. Decyzja taka oznaczać może próbę ustabilizowania tamtejszej sytuacji w polityce pieniężnej.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN - notowania tej pary utrzymywały się dzisiaj w rejonie ostatnich dołków: 3,9600 - 3,9700. Brak wyraźniejszego odreagowania w kierunku północnym jest dobrym sygnałem dla niedźwiedzi. Potwierdzeniem kontynuacji dalszej aprecjacji złotego byłoby przełamanie wsparcia w rejonie 2,9515. Układ wskaźników intra day zdaje się sprzyjać jeszcze jednaj próbie zaatakowania minimów. Na rynku pary EUR/PLN wskazywane w zeszłotygodniowym komentarzu techniczne wsparcie 3,7900 ostatecznie zostało utrzymane. Kluczowy jednak poziom obrony byków zlokalizowany jest dopiero w rejonie 3,7700. Dzisiejsza sesja i odreagowanie do wskazywanego wcześniej oporu 3,8000 - 3,8050 de facto nie zmieniają dotychczasowego sentymentu. Najbliższe godziny zakończyć się mogą kolejną próbą spodków w obszar 3,7900 - 3,7700.

.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama